Fitness planner na sierpień do wydrukowania
Nowego plannera nie planowałam, właściwie byłam pewna, że w tym miesiącu niestety nie powstanie. Nie miałam na to czasu, zapomniałam jaki jest dzień tygodnia i miesiąc. Jestem w ferworze walki, zmieniam wszystko właściwie co zmienić mogę w moim życiu. Pracę, mieszkanie i chyba też częściowo hierarchię wartości.
Trochę zaniedbałam bloga :)
Dziś jednak wraca do was fit planner za sprawą Agaty i jej męża.
"Mój mąż stwierdził, że nie będzie się ruszał dopóki nie będzie miał gdzie zapisywać swoich aktywności"
Za te zdjęcia i kopa z motywacją dziękuję!
Cóż, po takiej groźbie nie miałam wyjścia - musiałam usiąść i stworzyć nową kartkę do kalendarza.

0 komentarze